Kierowca z rekordową prędkością 119 km/h w strefie 50 km/h stracił prawo jazdy i zapłaci 4000 zł mandatu
Prędkość pozostaje jednym z głównych czynników powodujących najbardziej tragiczne wypadki drogowe. Pomimo wielu kampanii i ostrzeżeń, wciąż nie brakuje kierowców, którzy ignorują przepisy, narażając siebie i innych na niebezpieczeństwo.
Surowe konsekwencje za przekroczenie prędkości
4 sierpnia 2026 roku, w godzinach popołudniowych, funkcjonariusze drogówki w Radomsku przeprowadzali kontrolę prędkości w okolicach Blok Dobryszyce. Zatrzymano kierowcę Opla, który poruszał się z prędkością 119 km/h w terenie zabudowanym, gdzie dozwolona maksymalna prędkość wynosi 50 km/h. Kierującym okazał się 37-letni mężczyzna. Ponieważ nie był to jego pierwszy tego typu incydent w ciągu ostatnich dwóch lat, został potraktowany jako recydywista. Efekt tej kontroli to mandat w wysokości 4000 zł, 14 punktów karnych oraz zatrzymanie prawa jazdy na trzy miesiące.
Bezpieczeństwo na drogach: wspólna odpowiedzialność
Warto przypomnieć, że w strefach zabudowanych drogi służą nie tylko zmotoryzowanym. Ruch pieszy, rowerowy i obecność dzieci na poboczach są codziennością. Każda chwila nieuwagi lub szybka jazda może stanowić zagrożenie dla życia i zdrowia innych użytkowników dróg. Kilka sekund zaoszczędzonych na szybszej jeździe nigdy nie jest warte potencjalnych konsekwencji. Kierowcy powinni być świadomi, że zbyt duża prędkość może mieć tragiczne skutki, dlatego zawsze należy dostosowywać ją do warunków panujących na drodze.
Źródło: facebook.com/profile.php?id=61567135516973

Rowerzystka hospitalizowana po zderzeniu z fiatem w Korytnie
OSP Dąbrówka przedłuża przynależność do KSRG na kolejne pięć lat
Pijany kierowca z zakazem aresztowany w Radomsku
Pijany rowerzysta w rowie – 3,5 promila w Borowej
Kierowca z zakazem pędził 115 km/h w obszarze zabudowanym
Ciągnik rolniczy w pościgu – nietypowa akcja policji w Masłowicach