Szlak Pasma Przedborsko-Małogoskiego to 39-kilometrowa trasa wiedząca przez najwyższe wzniesienia Przedborskiego Parku Krajobrazowego. Zaczyna się w Przedborzu przy dworcu PKS, a kończy w Krasocinie, prowadząc przez takie punkty jak Góra Czerwony Kamień, Fajna Ryba czy Kozłowa. To nie jest spacer po płaskim terenie – tutaj czeka na Was prawdziwa wędrówka po grzbiecie pasma górskiego, które stanowi naturalne przedłużenie Gór Świętokrzyskich.
Co wyróżnia ten szlak? Widoki. Z wzniesień rozciągają się panoramy sięgające nawet 70 kilometrów w głąb krajobrazu. To efekt położenia pasma przed dużym obniżeniem Niecki Włoszczowskiej – stoisz na grzbiecie wzniesienia wypiętrzonym ponad 100 metrów nad okolicę i patrzysz w dal jak z wieży widokowej.
- zapierające widoki na 70 km
- unikalne formacje geologiczne
- malownicze wioski do odkrycia
- bogactwo flory i fauny
- historia polowań królów
Przez najwyższe szczyty Przedborskiego Parku Krajobrazowego
Szlak wiedzie przez oś geomorfologiczną parku, czyli dokładnie tam, gdzie pasmo osiąga swoje kulminacje. Fajna Ryba to 347 metrów nad poziomem morza, Kozłowa Góra – 336 metrów, a w okolicy Bukowej Góry macie 335 metrów. Nie są to zawrotne wysokości, ale różnice wzniesień dają się we znaki, zwłaszcza przy kilkunastu podejściach i zejściach w ciągu całej trasy.
Góra Kozłowa zasługuje na szczególną uwagę. Porośnięta lasem sosnowym, który w północno-wschodniej części przechodzi w las liściasty, oferuje punkt widokowy na południową część pasma oraz antyklinę w kierunku zachodnim. Duża część tego wzniesienia objęta jest proponowanym rezerwatem przyrody ze względu na cenne grądy. Od strony wschodniej widać zabudowania wsi Mojżeszów i Starej Wsi – tej drugiej warto poświęcić chwilę uwagi, bo to malownicza miejscowość o ustronnym położeniu w samym centrum parku.
Nazwa szlaku nawiązuje do historycznie udokumentowanych polowań polskich królów – Kazimierza Wielkiego i Władysława Jagiełły – które odbywały się w tym rejonie podczas ich pobytów na zamku w Przedborzu.
Co zobaczycie po drodze
Trasa prowadzi przez różnorodne krajobrazy. W okolicy Starej Wsi wzniesienia są bezleśne i zbudowane z wapieni, wschodnie stoki porośnięte nielicznymi kępami krzewów. Stąd roztaczają się rozległe panoramy Niecki Zabrodzkiej z rezerwatem Czarna Rózga. Między zabudowaniami wsi można odnaleźć pomnikową sosnę oraz dwa egzemplarze pomnikowych cisów – warto wiedzieć, gdzie szukać, bo łatwo je przeoczyć.
W środkowej części pasma czeka kamieniołom w Rogalowie. To nieczynne już wyrobisko odsłania w wysokich ścianach utwory z górnej jury. Miejsce może się wydawać zwykłym kamieniołomem, ale dla osób zainteresowanych geologią to prawdziwa gratka – widoczne profile skalne pokazują budowę tego fragmentu Wyżyny Przedborskiej. Ze wzniesienia w pobliżu wyrobiska widać kontynuację pasma w kierunku Małogoszczy.
Końcowy punkt szlaku, Krasocin, kryje niespodzianką – wiatrak z końca XIX wieku. Obiekt murowany, przykryty drewnianym gontowym dachem, wzorowany na wiatrakach holenderskich. Ocalał po II wojnie światowej i dziś mieści Muzeum Chleba. Stoi na niewielkim wzniesieniu, około 12 kilometrów od Włoszczowej przy głównej drodze na Kielce.
Rezerwaty i pomniki przyrody
Choć szlak żółty nie prowadzi bezpośrednio przez rezerwat Bukowa Góra, warto wiedzieć, że w okolicy znajduje się ten wyjątkowy obszar. To 34 hektary ostatniego płata lasu naturalnego na podłożu węglanowym w całym Paśmie Przedborsko-Małogoskim. Drzewostan buduje buk z domieszką klonu jaworu, grabu, dębu bezszypułkowego i rzadko spotykanej lipy szerokolistnej. Rezerwat powstał w 1959 roku.
Pasmo łączy województwo łódzkie ze świętokrzyskim i stanowi naturalną granicę między różnymi częściami Wyżyny Przedborskiej. Od południa sąsiaduje z Niecką Włoszczowską, od północy ze Wzgórzami Opoczyńskimi. Ten 50-kilometrowy ciąg wzgórz to geologiczne i krajobrazowe przedłużenie Gór Świętokrzyskich ku zachodowi.
Dla kogo ten szlak
39 kilometrów to dystans, który wymaga kondycji. Nie jest to trasa na niedzielny spacer z dziećmi, chyba że planujecie podzielić ją na etapy. Suma podejść i zejść, choć nie ekstremalnie duża, daje się we znaki przy kilku godzinach marszu. Dobrze przygotowani turyści pokonają całość w ciągu jednego długiego dnia, ale większość osób wybiera wariant dwudniowy z noclegiem w jednej z miejscowości po drodze.
Szlak sprawdzi się świetnie dla miłośników trekkingu, którzy cenią sobie różnorodność krajobrazu i dalekie widoki. Fotografom krajobrazowym da wiele możliwości – zwłaszcza w godzinach porannych i wieczornych, gdy światło podkreśla głębię panoram. Osoby zainteresowane geologią znajdą tu ciekawe profile skalne w kamieniołomach, a ci, którzy lubią łączyć wędrówki z historią, docenią kontekst królewskich polowań i zabytki po drodze.
Ze wzniesień pasma panoramy sięgają do 70 kilometrów – to efekt położenia przed obniżeniem Niecki Włoszczowskiej, które działa jak naturalna platforma widokowa.
Jak się przygotować i dotrzeć
Start znajduje się przy dworcu PKS w Przedborzu. Do miasta można dojechać autobusami z Piotrkowa Trybunalskiego, Radomska czy Opoczna. Jeśli planujecie przejść całą trasę do Krasocina, musicie pomyśleć o powrocie – z Krasocina też kursują autobusy, głównie w kierunku Włoszczowej i Kielc. Warto sprawdzić rozkłady przed wyruszeniem, bo połączenia nie są zbyt częste.
Dla osób podróżujących własnym samochodem dobra opcja to zostawienie auta w Przedborzu i zorganizowanie transportu powrotnego z Krasocina, albo podzielenie szlaku na etapy i wracanie do punktu wyjścia. Niektórzy wybierają wariant z dwoma samochodami – jeden zostaje na początku, drugi na końcu trasy.
Szlak jest oznakowany kolorem żółtym. Oznakowanie w większości dobrze widoczne, choć w niektórych miejscach może wymagać uwagi, zwłaszcza na rozstajach leśnych dróg. Warto mieć ze sobą mapę lub pobraną trasę GPS – aplikacje turystyczne bez problemu znajdą ten szlak.
Praktyczne informacje
Sam szlak jest dostępny bezpłatnie przez cały rok. Nie ma godzin otwarcia ani opłat za wstęp – to publiczna trasa turystyczna prowadząca przez tereny Przedborskiego Parku Krajobrazowego. Jedyne koszty to ewentualnie wstęp do Muzeum Chleba w Krasocinie na końcu trasy, jeśli zdecydujecie się je odwiedzić.
Na przejście całej trasy trzeba przeznaczyć od 8 do 12 godzin, w zależności od tempa i liczby postojów. Większość turystów potrzebuje około 10 godzin czystego marszu plus przerwy. To oznacza, że wyruszając rano, docieracie do mety późnym popołudniem lub wczesnym wieczorem. Zimą, przy krótkim dniu, lepiej podzielić trasę na dwa dni.
Wzdłuż szlaku nie ma zorganizowanych punktów gastronomicznych ani sklepów – mijane wsie to małe miejscowości bez infrastruktury turystycznej. Trzeba zabrać ze sobą jedzenie i przede wszystkim wodę. Latem, przy upale, 2-3 litry na osobę to minimum. Są miejsca, gdzie można napełnić butelki, ale nie warto na to liczyć.
Najlepszy czas na wędrówkę to późna wiosna i wczesna jesień. W maju i czerwcu pasmo jest zielone, kwitną dzikie kwiaty, a temperatury sprzyjają długim marszom. We wrześniu i październiku las zmienia barwy, a powietrze jest krystalicznie czyste – widoki sięgają jeszcze dalej niż latem. Zimą szlak też jest dostępny, ale wymaga doświadczenia w zimowych wędrówkach i odpowiedniego sprzętu.
- Długość szlaku: 39 km
- Czas przejścia: 8-12 godzin
- Oznakowanie: żółte
- Punkt startowy: Przedbórz, dworzec PKS
- Punkt końcowy: Krasocin
- Główne wzniesienia: Fajna Ryba (347 m n.p.m.), Kozłowa Góra (336 m n.p.m.)
- Dostępność: cały rok, bezpłatnie
